Polecamy

[1/2]

Pod Gubałówką szykuje się wojna o klienta. Na pięści?

Przed świętami pod Gubałówką może dojść do regularnej wojny pomiędzy pracującymi w tym miejscu handlarzami. W połowie grudnia w tej części miasta ruszy budowany od kilku tygodni targ maślany, na którym prace znajdzie kilkadziesiąt osób. Zdaniem zakopiańskich radnych, ich biznesy skazane są na plajtę. Za wynajem straganu w nowym miejscu zarządca placu - Biuro Promocji Zakopanego - żąda czynszu sięgającego 3 tys. zł. To spore pieniądze, zważywszy, że 5 m dalej już teraz stoją - także miejskie - stragany, za które handlowcy płacą 600 zł.

Najnowsze wiadomości

reklama