Zwolennicy bronią ks. Natanka i piszą list do nuncjusza

Paulina Korbut
Ksiądz Natanek ma zakaz odprawiania mszy i spowiadania wojciech matusik
Ponad 1400 zwolenników ks. Piotra Natanka, zbuntowanego duchownego z Grzechyni (pow. suski), podpisało się już pod listem do arcybiskupa Celestino Migliore, nuncjusza apostolskiego w Polsce. List zamieszczono na stronie internetowej księdza. Jego autorzy nie przebierają w słowach. Jeden z akapitów listu brzmi: "Zagrożeniem dla polskiego Kościoła nie jest ks. Piotr Natanek czy jemu podobni kapłani, ale hierarchia kościelna".

Zobacz także: Bollywood kręci film na górskim deptaku [VIDEO, ZDJĘCIA]

List jest odpowiedzią na suspensę, jaką w ubiegłym tygodniu nałożył na Natanka kard. Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski. Jej konsekwencją jest całkowity zakaz odprawiania przez kapłana z Grzechyni mszy św., a także słuchania spowiedzi.

Pod odezwą z imienia i nazwiska podpisują się osoby z różnych części świata. Na długiej liście są zwolennicy ks. Natanka mieszkający w Polsce, ale też w USA, Australii, Szwajcarii czy Włoszech.

- To bardzo sprytnie rozegrane posunięcie. List bowiem nie jest napisany w imieniu samego księdza Natanka, ale popierających go osób. Ma to pokazać, że za księdzem stoi konkretna grupa - zauważa Adam Szostkiewicz, dziennikarz "Polityki".

Mimo zakazu kardynała - ksiądz Natanek w dalszym ciągu odprawia nabożeństwa, na których wygłasza płomienne kazania. W zeszłą niedzielę zarzucał hierarchom kościelnym, w tym samemu kard. Dziwiszowi, związki z masonerią. Stwierdził też, że nieżyjący abp Józef Życiński smaży się w piekle.
Co zrobi krakowska kuria? - Nie chcę komentować tej sytuacji. Trzeba czekać na kolejne decyzje kardynała - podkreśla ks. Piotr Majer, kanclerz kurii.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, diecezja krakowska daje ks. Natankowi czas na opamiętanie się. Duchowni liczą na to, że suspensa otrzeźwi zbuntowanego kapłana.

- Najistotniejsze dla Kościoła jest, że wierni wiedzą o tym, że sprawowana przez księdza Natanka msza święta i udzielana spowiedź nie jest ważna - powiedział nam jeden z duchownych z krakowskiej kurii.

Autorzy listu do nucjusza i podpisane pod nim osoby liczą na to, że ich odezwa przyniesie skutek w Watykanie. - Jestem głęboko przekonany, że ten list nie znajdzie żadnego oddźwięku w stolicy apostolskiej. Wszystko dlatego, że Watykan stuprocentowo ufa kardynałowi Dziwiszowi i zupełnie się z nim solidaryzuje w tej sprawie - podkreśla Marcin Przeciszewski, szef Katolickiej Agencji Informacyjnej.

Podobnego zdania jest Adam Szostkiewicz, który uważa, że to właśnie kardynał Dziwisz - na polecenie nucjusza apostolskiego - wyznaczy ostateczną granicę, której przekroczenie będzie dla księdza Natanka końcem posługi.

- Ksiądz będzie się musiał wtedy pożegnać ze stanem kapłańskim albo zostanie gdzieś przeniesiony. Jak się domyślam, przenosin odmówi, więc pewnie finałem będzie ekskomunika. To bardzo przykre dla Kościoła - ocenia dziennikarz.

Jak zauważa ks. Adam Boniecki, były redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego", zjawisko zbuntowanych liderów, to w historii Kościoła stale powracający motyw.

- Wielokrotnie już się zdarzało, że charyzmatyczni przywódcy poczuwali się do obowiązku reformowania Kościoła katolickiego. Buntowali się przeciwko instytucji - jednak na tym nic trwałego nigdy nie zbudowano - podkreśla Boniecki.

Zobacz zdjęcia ślicznych Małopolanek! Wybierz z nami Miss Lata Małopolski 2011!

Kochasz góry?**Wybierz najlepsze schronisko Małopolski**

Urządź się w Krakowie!**Zobacz, jak to zrobić!**

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail

Zapisz się do newslettera!

Rząd znosi kolejne ograniczenia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3